Sylwetka

  

  

Urodziłem się w Turcji - to moja ojczyzna. Wraz z żoną poślubiłem Polskę

i kocham je nieskończenie. Jestem Turkiem, jestem Polakiem.
                                                                                                     Hasan Ciftci
       

 

 

 

 

 

Urodziłem się 3 stycznia 1962 roku w Divrigi w Turcji. Tam też uczęszczałem do szkoły podstawowej i gimnazjum. Aby uczyć się dalej musiałem opuścić rodzinę i szkołę średnią ukończyłem już w Istambule.

W 1984 roku skończyłem  służbę wojskową i zacząłem  pracę w hotelarstwie. A następnie kontynuowałem  naukę na kierunku  turystyczno - hotelarskim.                   Dalsza praca w hotelarstwie pozwoliła mi poznawać ludzi wszystkich narodowości, którzy w swej różnorodności tworzyli wspaniałą całość. Los chciał, że na początku lat dziewięćdziesiątych poznałem też kobietę swojego życia. Była Polką. Mimo różnic językowych i kulturowych Irena okazała się nieprawdopodobnie wyrozumiałą kobietą. Pobraliśmy się w Gdańsku w 1992 roku. W związku z moją pracą zamieszkaliśmy jednak w Istambule. W 1993 roku na świat przyszła nasza córka Anna Fatma, w roku 1997 urodził się nasz syn Damian Onur.

 W Istambule pracowałem do 1999 roku. Właśnie wtedy podjęliśmy z żoną decyzję o przeprowadzeniu się do jej kraju ojczystego, do Polski. Jako, że moja żona pochodzi w właśnie z Kaszub, uznaliśmy że najlepszym miejscem do zamieszkania będzie Gdańsk. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że bezgranicznie zakocham się w tym mieście, regionie i ludziach tu żyjących.

Przełom wieku stał się przełomem w życiu całej mojej rodziny. Z każdym kolejnym dniem, mimo iż było mi bardzo trudno dostosować się do wielu aspektów polskiego życia, pojmowałem, że żyję w jednym z najpiękniejszych dla mnie miejsc na świecie. Gdańsk, Pomorze i cała Polska oczarowały mnie do tego stopnia, że postanowiłem właśnie tutaj osiąść na zawsze.

Jako że od hotelarstwa do turystyki jest całkiem blisko to zacząłem się sprawdzać w tej branży również w Polsce. Pracowałem dla największych polskich i międzynarodowych firm turystycznych, a w międzyczasie założyłem też własną firmę biuro podróży Onur.

Wszystko co w życiu osiągnąłem zawdzięczam nie tylko sobie, ale całej mojej rodzinie i przyjaciołom. Nie zwykłem zostawiać wszystkiego w rekach losu. Jestem człowiekiem aktywnym i udzielam się społecznie jak tylko mogę. Będąc Prezesem Towarzystwa Polsko-Tureckiego pracuję na rzecz wzajemnego poznania społecznego, kulturowego i ekonomicznego. Zajmuję się organizacją i bezpośrednią pomocą osobom potrzebującym niezależnie od ich pochodzenia i narodowości. Zainicjowałem prace na rzecz partnerstwa miasta Gdańska z miastem tureckim oraz na rzecz Gdańska jako stolicy kultury 2016. Na tej stronie znajdziecie informacje o mnie oraz mojej pracy dla regionu, który dał mi rodzinę i dom.

Najważniejsze daty z mojego życia:

1962 - narodziny
1992 - zawarcie związku małżeńskiego
1993 - narodziny córki
1993 - przyznanie prawa stałego pobytu w Polsce
1997 - narodziny syna
1999 - przyjazd do Polski na stałe
2006 - przyznanie mi obywatelstwa polskiego
2010 - uczestnictwo w wyborach do Sejmiku Województwa Pomorskiego
2011 - aktywna praca na rzecz Partnerstwa Miast polskich i tureckich
2014 - Ambasador inicjatywy Invest in Pomarania 

 

Różnorodność wzbogaca

  

Dzięki temu, że każdy z nas jest inny i to właśnie łączy nas wszystkich, możemy się rozwijać i bogacić, zarówno w sferze duchowej, jak i ekonomicznej. Czego więcej chcieć? I chociaż każdy wie o tym doskonale to z przyjemnością powtórzę: każde państwo jest tak bogate, jak bogaci są jego obywatele. To właśnie otwartość na świat, kultury i ludzi, na ich życie, troski, radości i pomysły, przekłada się na nasze wspólne bogactwo intelektualne, kulturowe i ekonomiczne. Szczęście i zamożność jednostki, przekłada się na rodzinę, dalej miasto, region i kraj. I właśnie dążenie do takiego stanu rzeczy  spowodowało, iż postanowiłem zacząć działać.

Gościnne Pomorze musi być otwarte na nowych przybyszów, którzy tu realizować zechcą swoje ambicje zawodowe, ekonomiczne, artystyczne, naukowe i na rosnącą ilość turystów, gdyż właśnie tutaj tkwi ogromny potencjał naszego regionu. Rozwijanie bazy turystycznej i jej promocja mogą stanowić o wzroście zamożności naszych obywateli, którzy dzięki swej gościnności i pracowitości będą mogli w sposób rzeczywisty rozwijać i wzbogacać nasze województwo.

Przy jednoczesnym wzmacnianiu dużych miast należy rozwijać również mniejsze oraz pomorską wieś. Spore zróżnicowanie naszego województwa jest potencjalną siłą jego rozwoju. Odpowiednie rozplanowanie budżetu, zliberalizowanie niektórych przepisów dla przedsiębiorców daje szansę wszystkim naszym mieszkańcom. Z jednej strony konieczne jest tworzenie możliwości, których w naszym regionie nie brakuje, z drugiej jednak często niedoceniane jest zachęcenie do skorzystania z nich. Wzmożenie informacji i bezpośredniej pomocy jest realnym kluczem do naszego sukcesu.

Bardzo bliskie są mi wszelkie prace związane ze współpracą międzynarodową, promowaniem Polski wśród zagranicznych studentów i inwestorów - właśnie w tej dziedzinie widzę ogromne możliwości rozwoju naszego regionu jak i kraju.

Zainicjowałem już działania na rzecz partnerstwa miasta Gdańska z miastem tureckim. Jakie możliwości otwierają się przed miastami partnerskimi nie trzeba chyba wspominać. Jest w naszym województwie tak wiele miejsc, którymi można zainteresować przedsiębiorców z całego świata i tyle możliwości dla naszych mieszkańców, że nie wolno tego tematu pomijać.

Współpraca międzynarodowa może przynieść wiele korzyści. Inwestycje, rozwój turystyki, promocja Polski - to podstawowe elementy mojego spojrzenia. Wykorzystajmy tkwiący potężny potencjał naszego kraju.

Jak wspomniałem powyżej, współpracą międzynarodową zajmuję się zawodowo. Potrafię i chcę moje umiejętności przekazać dla dobra naszej pomorskiej społeczności.

Copyright (c) www.hasanciftci.pl 2014. All rights reserved.
Designed by